Czasem mniej znaczy więcej. Najcichsze filmy potrafią nieść największy ciężar emocji: oddech, odległy dźwięk albo brak muzyki mówią więcej niż pełna ścieżka. Tegoroczna nagroda za dźwięk trafiła do filmów, które traktują go nie jako ozdobę, lecz jako część opowiadania, precyzyjnie budując napięcie, atmosferę, rytm i emocje. „The Wind Changes” wyróżnił się tym, jak dźwięk niesie emocje i nastrój w filmie opowiedzianym bez dialogów. Oszczędny pejzaż dźwiękowy nadaje znaczenie ruchowi, otoczeniu i samej ciszy.
Drugie miejsce w kategorii zajął „Commit” (reżyseria Reza Delavar, Iran), a trzecie „Rainy Day” (reżyseria Hue Zhan, Hongkong), zwycięzca kategorii najlepszy film studencki. „The Wind Changes” doszedł też do półfinału w kategorii najlepsza animacja.




