Partnerzy

CopySight AI sprawdził każdy nominowany film pod kątem praw autorskich przed werdyktem

Jed­na z naj­waż­niej­szych roz­mów na War­saw Glitch 2026 nie do­ty­czy­ła tego, co po­tra­fi wy­ge­ne­ro­wać AI, tyl­ko tego, co dzie­je się z go­to­wą pra­cą, za­nim tra­fi do pu­bli­ka­cji, li­cen­cji albo sprze­da­ży. Dla­te­go part­ne­rem fe­sti­wa­lu zo­stał Co­py­Si­ght AI.

Redakcja Warsaw Glitch1 min czytania

Co­py­Si­ght dzia­ła jak punkt kon­tro­li ry­zy­ka praw­no­au­tor­skie­go dla tre­ści ge­ne­ro­wa­nych przez AI. Jego Co­py­Sco­re zwra­ca jed­ną licz­bę od 1 do 100, któ­ra mówi, jak bar­dzo pra­ca może przy­po­mi­nać chro­nio­ną wła­sność in­te­lek­tu­al­ną: po­sta­ci, praw­dzi­wych lu­dzi, zna­ki to­wa­ro­we i roz­po­zna­wal­ne sty­le. Dzia­ła na ob­ra­zach, wi­deo i 3D, i z za­ło­że­nia nie jest ko­lej­nym na­rzę­dziem do two­rze­nia, tyl­ko in­fra­struk­tu­rą mię­dzy ge­ne­ro­wa­niem a ko­mer­cyj­nym wy­pusz­cze­niem pracy.

Po­sta­no­wi­li­śmy wpiąć go wprost w pro­ces festiwalu.

Każdy nominowany film został sprawdzony

W te­go­rocz­nej se­lek­cji każ­dy no­mi­no­wa­ny film prze­szedł przez fe­sti­wa­lo­we na­rzę­dzia Co­py­Si­ght, za­nim wer­dyk­ty zo­sta­ły za­twier­dzo­ne. Z tego, co wie­my, to pierw­szy raz, gdy fe­sti­wal fil­mo­wy wpro­wa­dził sys­te­ma­tycz­ną we­ry­fi­ka­cję ry­zy­ka IP do pro­ce­su przy­zna­wa­nia na­gród. I zadziałało.

Od te­raz to sta­ły ele­ment pra­cy War­saw Glitch. Nie dla­te­go, że wy­nik ma de­cy­do­wać, czy film jest do­bry, ory­gi­nal­ny albo war­to­ścio­wy ar­ty­stycz­nie. Nie ma. Ale dla­te­go, że fe­sti­wa­le, twór­cy, agen­cje i plat­for­my AI co­raz bar­dziej po­trze­bu­ją spo­so­bu, żeby wy­chwy­cić po­ten­cjal­ne ry­zy­ko praw­ne, za­nim treść tra­fi do pu­blicz­no­ści, klien­tów, dys­try­bu­to­rów albo ubezpieczycieli.

A potem wszedł Tommy Petrov

Key­no­te Tom­my­'e­go Pe­tro­va roz­ło­żył salę w pierw­szych mi­nu­tach, a to był do­pie­ro po­czą­tek mi­strzow­skie­go wy­kła­du o pra­wie au­tor­skim, au­tor­stwie i wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej w epo­ce ge­ne­ra­tyw­nej AI. Jed­na z tych se­sji, pod­czas któ­rych czuć, jak sala na nowo ukła­da so­bie w gło­wie, z czym ta bran­ża na­praw­dę bę­dzie mu­sia­ła się zmie­rzyć. Peł­ne na­gra­nie wkrót­ce w sieci.

Partnerstwo trwa dalej

Uczest­ni­cy War­saw Glitch do­sta­ną bez­płat­ny okres prób­ny Co­py­Si­ght AI, czy­li moż­li­wość prze­pusz­cze­nia wła­snych prac przez Co­py­Sco­re przed pu­bli­ka­cją albo pre­mie­rą. Sprawdź się, za­nim się wy­ło­żysz. Bądź­cie bez­piecz­ni, twórz­cie i glit­chuj­cie dalej.

Partner

CopySight

partner Gold · Gold

Co­py­Si­ght to warstwa praw­no­au­tor­ska w pro­duk­cji ge­ne­ra­tyw­nej. Ocenia, jak blisko wy­ge­ne­ro­wa­ny kadr znaj­du­je się chro­nio­nych postaci, marek i dzieł, usuwa to ryzyko, zanim ma­te­riał trafi do pu­bli­ka­cji, a potem pro­wa­dzi projekt aż do re­je­stra­cji gotowej pracy. W kwiet­niu 2025 firma uzy­ska­ła dla swojego klienta re­je­stra­cję treści wy­ge­ne­ro­wa­nej przez AI w ame­ry­kań­skim urzę­dzie praw au­tor­skich, pierw­szą w branży. Po­wsta­ła w 2024 roku, sie­dzi­ba w Los Angeles. Jej pod­sta­wo­wy produkt to Co­py­Sco­re, ilo­ścio­wa ocena ryzyka do­ty­czą­ce­go wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej, spraw­dza­na w znanych bi­blio­te­kach IP, która wska­zu­je chro­nio­ne postaci, praw­dzi­we osoby, znaki to­wa­ro­we i style w ob­ra­zach, wideo i za­so­bach 3D. Strona opisuje cztery zadania: wy­kry­wa­nie i ocenę ryzyka na­ru­szeń przed startem kam­pa­nii, ochronę wy­łącz­no­ści, udo­wod­nie­nie ludz­kie­go au­tor­stwa, tak aby treści ge­ne­ro­wa­ne przez AI były chro­nio­ne i zgodne z prawem, oraz utrzy­ma­nie łań­cu­cha praw. Oferuje na­rzę­dzie in­ter­ne­to­we, in­te­gra­cję z ComfyUI, raporty zgod­no­ści i prawne, API z prze­twa­rza­niem zbior­czym i znakiem za­twier­dze­nia ko­mer­cyj­ne­go oraz własne bi­blio­te­ki IP dla przed­się­biorstw, a wśród użyt­kow­ni­ków wy­mie­nia trzy grupy: studia filmowe i growe, plat­for­my AI i agre­ga­to­ry, które wbu­do­wu­ją ocenę w swój proces ge­ne­ro­wa­nia, oraz zespoły prawne IP i ubez­pie­czy­cie­li. Jej współ­za­ło­ży­ciel i CEO, Artem Petrov, jest na liście gości fe­sti­wa­lu, a Co­py­Si­ght ufun­do­wał nagrodę Naj­lep­szy film ukra­iń­ski na edycji Ground Zero, którą zdobył film „NINA”.

Udostępnij